ASG Facebook Group |ASG Twitter |ASG Instagram |ASG Pinterest |ASG Flickr |ASG YouTube

Odkrywanie zmieniającego się krajobrazu: wyburzanie IG Farben w Auschwitz

Fabryka IG Farben w Auschwitz stała się największym pod względem powierzchni przedsiębiorstwem działającym przy jakimkolwiek obozie koncentracyjnym. Z 10 obozów pracy IG Farben znajdujących się na terenie miasta Oświęcim i wsi Monowice, 6 położonych było na niezagospodarowanym wcześniej terenie. Cały ten obszar wynosił około 8,31km² (4,45 kilometrów w lini prostej).

Świeżo ukończone lodowisko z barakami Angestellten Wohnlager w tle
Świeżo ukończone lodowisko z barakami
Angestellten Wohnlager w tle
Zdjęcie z kolekcji Mirosława Ganobisa

TObozy pracy były miejscem zamieszkania pracowników różnych narodowości, którzy zatrudniani byli przez IG Farben. Ogólnie traktowano ich lepiej niż więźniów Auschwitz, ale samo określenie „pracownik cywilny” jest mylące. Nie mogli oni opuścić ani obozu, ani ich miejsca pracy. Wielu z nich było źle traktowanych przez strażników i w niektórych przypadkach bardzo źle karmieni. Musieli pomagać im członkowie rodzin. Krajobraz obozów pracy przypominał Birkenau. Wysokie ogrodzenia, wieży strażnicze, drewniane baraki – na terenie IG Farben wybudowano ich ponad 400. W przeciwieństwie do samego Auschwitz, obozy pracy nie były aż tak pilnie strzeżone. W niektórych z nich strażnicy – zazwyczaj pochodzący z Ukrainy – mieli swoje posterunki tylko na bramie wjazdowej, ogrodzenie nie było podłączone do prądu, a na jednego pracownika cywilnego przypadało więcej miejsca niż na jednego więźnia.

Zdarzały się jednak wyjątki od tej reguły. Lager IV Dorfrand został przemianowany na Auschwitz III-Monowitz i wkrótce zapanowały warunki tak samo złe jak w Birkenau i podobozach. W Lagrze VI, przeznaczonym dla brytyjskich jeńców wojennych, zwiększono liczbę strażników.

Mapa przedstawiająca wielkość obozu
Mapa przedstawiająca wielkość
obozu IG Farben jest widoczne
po prawej stronie

Kompleks Auschwitz składał się z 58 części: 3 głównych, 45 podobozów i 10 obozów IG Farben. Tuż po utworzeniu Muzeum w 1947 roku i ustaleniu obszarów chronionych, wiele historycznych budynków znalazło się poza jego granicami. Zniknęły one z biegiem lat. W latach 60. ciągle istniało kilka drewnianych baraków wchodzących w skład Pulverturm, obozu wybudowanego dla brytyjskich jeńców wojennych. Niewielu turystom ze Stanów Zjednoczonych, Kanady i Wielkiej Brytanii udało się wtedy wjechać do Polski, udawali się oni pomimo to do Monowic i robili tam zdjęcia. W chwili obecnej jedyne zachowane budynki związane z IG Farben można odnaleźć na terenie samych Monowic, ale żaden z nich nie zachował oryginalnego wyglądu. Przeszły one przez wiele zmian i ulepszeń, chociaż niewielu ludzi zdaje sobie z tego sprawę.

Powojenne fotografie dokumentujące użycie i wyburzanie obiektów IG Farben są niezwykle rzadkie. W niektórych przypadkach po prostu nie istnieją. Kiedy zobaczyliśmy album przedstawiający budowę lodowiska na terenie jednego z obozów pracy, wiedzieliśmy, że to niezwykle bezcenne pod każdym względem znalezisko. Chodzi tutaj o teren byłego Lager VII: Angestellten Wohnlager. Teraz w tym miejscu znajduje się lodowisko w Oświęcimiu, wybudowane w latach 60. Wyburzono wtedy wiele baraków obozowych, chociaż część z nich została wcześniej zniszczona podczas bombardowań IG Farben w czasie drugiej wojny światowej. Zachowane baraki były używane w różny sposób: jako obiekty mieszkalne, magazyny albo warsztaty. Album przedstawia cały proces budowy lodowiska od początku lat 60. do 1964 roku. Na kilku zdjęciach w tle widoczne są baraki. Dzięki temu możemy określić, w jaki sposób były używane i jak zmienił się ich wygląd. Możemy także zaobserwować, jak zmieniał się krajobraz tego miejsca w zaledwie dwie dekady po zakończeniu drugiej wojny światowej. Wybudowano nową drogę, która podzieliła teren obózu na pół. Dzięki temu ocalało 5 baraków w zachodniej części. Teren został zalesiony i z biegiem lat zachowały się tylko fundamenty budynków. Album został ofiarowany Mirosławowi Ganobisowi, mieszkańcowi Oświęcimia i poniekąd lokalnemu celebrycie. Ganobis stał się ogromnie ważną osobą w procesie zachowywania artefaktów, zdjęć i przedmiotów historycznych z czasów okupacji niemieckiej w Oświęcimiu oraz z lat powojennych. Każdy przedmiot z jego kolekcji został udostępniony zainteresowanym. To podejście do zbiorów jest zupełnie wyjątkowe w Oświęcimiu i dzięki temu coraz więcej ludzi decyduje się przekazywać swoje pamiątki w ręce Ganobisa, zamiast sprzedawać je innym kolekcjonerom.

Budowa nowego lodowiska
Budowa nowego lodowiska. Baraku podobne do tych z obozu Leonhard Haag są widoczne
na drugim planie
Zdjęcie z kolekcji Mirosława Ganobisa

Fotografie z XXI wieku są równie ważne. W ciągu ostatnich 10 lat Auschwitz Study Group miała szczęście udokumentować istnienie kilku ważnych budynków związanych z terenów obozu pracy. Wśród nich było kilka murowanych wież strażniczych i jedyna zachowana obozowa latryna (oprócz tej w Birkenau, położona na terenie Pulverturm). Niestety w wyniku prac związanych z modernizacją tego terenu w 2014 roku (będących największym projektem budowlanym odbywającym się tam od 1942 roku), wiele z tych budynków zostało zburzonych. 

Przestrzeń się zmienia, a więc tym bardziej musimy starać zachować się wszystko to, co pochodzi z okresu drugiej wojny światowej. Wspieramy pracę i pasję ludzi jak Mirosław. Mamy nadzieję, że więcej ludzi będzie przekazywać w jego ręce bezcenne historyczne pamiątki.

Tekst autorstwa Michaela Challonera
Tłumaczenie: Iga Bunalska 

Specjalne podziękowania dla Mirosława Ganobisa