ASG Facebook Group |ASG Twitter |ASG Instagram |ASG Pinterest |ASG Flickr |ASG YouTube

Obozy pracy IG Farben

Przemiana Auschwitz z „zaściankowego” obozu koncentracyjnego do miejsca, w którym przeprowadzono ludobójstwo na przemysłową niemal skalę, była wynikiem serii zbiegów okoliczności. Decyzje ekonomiczne podjęte przez SS-Reichsführera Heinricha Himmlera, szczególnie te związane z założeniem gospodarstw rolnych w miasteczkach i wioskach wokół Oświęcimia sprawiły, że Auschwitz zaczęło się zmieniać.

W latach 1941 do 1944 nastąpił ciągły rozwój podobozów Auschwitz związanych z przemysłem (głównie wydobywniczym i rafineryjnym) – zajmowało się tym 28 z w sumie 45 podobozów. Miało się to zmienić, kiedy koncern IG Farben zdecydował wybudować tam zakłady chemiczne. Położone one miały być około 5 kilometrów od obozu macierzystego. 


Czytaj więcej na temat podobozów Auschwitz.


IG Farben było jedną z największych firm na  świecie w latach 20. i 30. XX wieku. Bez ich profesjonalnych opinii i bez współpracy z nimi, Hitler prawdopodobnie nie rozpocząłby II wojny światowej w 1939 roku. Wkrótce po swoim dojściu do władzy w 1933 roku, zaaranżował on spotkanie z przedstawicielami IG Farben, co jedynie potwierdza, że Hitler uważał ich za pierwszoplanowego sojusznika. Niektógrzy historycy uważają, że było to jedno z bardzo niewielu spotkań, na które Adolf Hitler przyszedł na czas. Podczas rozmowy Carl Bosch z IG Farben zauważył, że usunięcie Żydów z przemysłu i generalnie z niemieckiej gospodarki może okazać się szkodliwe. Hitlerowi bardzo zależało na współpracy z tą firmą, ale pomimo to zdenerwował się i powiedział, że swoje opinie należało zostawić za drzwiami. Dyrektorzy koncernu nie byli wielkimi fanami nazistowskiej polityki i nie chcieli od razu wiązać się z nimi poważnymi kontraktami na tym etapie. Zmieniło się to w latach 30., ale IG Farben udało się płacić jak najmniejsze podatki na partię nazistowską przez cały okres trwania III Rzeszy. Warto zauważyć, że IG Farben nie zgadzało się z polityką narodowych socjalistów, ale pomimo to nie zrobiono nic, aby unieważnić jakikolwiek kontrakt czy narazić koncern na najmniejsze nawet straty. Cały sprzeciw objawiał się w jedynie ustnych sprzeczkach.


Czytaj więcej o strefach przemysłowych Auschwitz.


Po 1933 roku, IG Farben podpisało kilka znaczących kontraktów wojskowych, zapewniając sobie monopol w przemyśle. Strategie biznesowe zmieniły się z czasem, a udziałowcy zgodzili się, że pozyskanie jak największych zysków powinno być największym priorytetem. Wybuch II wojny światowej ograniczył możliwości eksportu, a niemiecka armia dała IG Farben do zrozumienia, że jeżeli nie wywiążą się ze swoich umów, to armia zmuszona będzie zacząć negocjacje z ich rywalami w celu zawracia nowych kontraktów. Kiedy III Rzesza wypowiedziała wojnę Rosji, prawie wszystkie umowy o eksport zostały zerwane, więc sytuacja ekonomiczna znowu zmieniła się pod wpływem sytuacji militarnej. 

IG Farben miało więc do wyboru albo rozbudowanie istniejących już zakładów, albo wybudowanie nowych gdzieś na terenie okupowanym przez Niemców. Istnieje prawdopodobieństwo, że zarząd IG Farben czekał na to, że Luftwaffe pokona Brytyjczyków, albo że ci sami się poddadzą; miałoby to ogromny wpływ na ekspansję terytorialną IG Farben. Tak się jednak nie stało. Porażka Luftwaffe spowodowała, że zarząd IG Farben zmuszony został na przeniesienie swoich planów na wschód, jako że przejęcie zasobów kolonialnych Wielkiej Brytanii nie miało nastąpić w najbliższej przyszłości. To, że IG Farben nie spieszyło się z wyborem miejsca budowy swoich nowych zakładów w Polsce sprawiło, że mniejsze firmy podpisały umowy z tamtejszymi kopalniami; znaczyło to więc, że IG Farben miało stracić na tym w przyszłości.

IG Farben zaczęło się zastanawiać nad budową nowych zakładów na polach uprawnych oddalonych o 5 kilometrów od Auschwitz I. Obszar ten był idealny: był tam duży zbiornik wody, a zakłady można było rozbudować praktycznie w każdym kierunku, ponieważ nie było tam żadnych budynków. Miejscowe kopalnie mogły zapewnić węgiel, a oprócz tego w przeważającej części istniały już budynki, w których można było zakwaterować siłę roboczą (tak było w przypadku kopalni Fürstengrube, która miała się stać podobozem Auschwitz).

Potrzebowano siły roboczej do wybudowania tak wielkiego obiektu w tak krótkim czasie. Auschwitz III stało się więc odrebną administracją, której bezpośrednio podlegać miało IG Farben. Tysiące robotników musiało zostać zakwaterowanych w pobliżu zakładów, a jedną z opcji było wykorzystanie mieszkań i domów, które należały do wysiedlonych z miasta Żydów. Aby można było tam zamieszkać, miejsca te musiałyby zostać odremontowane, a to wymagało czasu.

Wybudowanie nowych mieszkań było wyjściem z tej sytuacji. Do czasu, kiedy były one gotowe, zdecydowano się postawić małe baraki, w których tymczasowo mieli zamieszkać robotnicy. Do budowy wielkiego obiektu przemysłowego i budynków mieszkalnych potrzebowano kilka tysięcy robotników, niektórych z nich wysłano z Auschwitz I do Auschwitz III Monowitz. 11.000 z nich miało pracować dla IG Farben. Oprócz Monowitz wybudowano kilka innych obozów (werk kamps), w których mieli zamieszkać robotnicy cywilni z Niemiec, Polski, Ukrainy, Rosjii, a także jeńcy wojenni z Wielkiej Brytanii, Włoch i ZSRR. W sumie stworzono dziesięć takich obozów, w których zamieszkało kilka tysięcy robotników. Tak naprawdę „robotnicy” byli więźniami. Obozy otoczono ogrodzeniem z drutu kolczastego, a praca trwała 7 dni w tygodniu (oprócz co drugiej niedzieli). Jedzenie było obrzydliwe i jego ilość nie była wystarczająca. Bicie robotników było czymś na porządku dziennym. Czasami pozwalano im na odwiedzanie rodzin, czy – jak w przypadku angielskich jeńcow wojennych – na otrzymywanie paczek żywnościowych z Czerwonego Krzyża. Niektórym robotnikom pozwalano na odwiedzanie domu publicznego w obozie numer I, a kantyny sprzedawały papierosy i piwo, chociaż nie można było kupić tam nic do jedzenia.

Auschwitz Study Group spędziło sporo czasu na badaniu oświadczeń byłych więźniow tych obozów, znajdujących się w Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Przeprowadziliśmy także badania terenowe na miejscach, w których te obozy się znajdowały. Użyliśmy prac naukowców i badaczy tamtego okresu, którzy zajmowali się Monowicami i IG Farben, w szczególności Piotra Setkiewicza. Badania w Archiwum przeprowadziła Iga Bunalska, a badania w terenie – Michael Challoner i Natalia Nowak.

 

Map of IG Farben Werk Kamps
Kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć mapę obozów IG Farben
Mapa pochodzi z kolekcji archiwum Muzeum Auschwitz Museum. Wprowdzone zmiany: Michael Challoner ©

 

Lista obozów IG Farben

Lager I: Leonhard Haag                           Lager VI: Pulverturm
Lager II: Buchenwald                           Lager VII: Angestellten Wohnlager
Lager III: Teichgrund                           Lager VIII: Karpfenteich
Lager IV: Dorfrand                           Lager IX: (bez nazwy)
Lager V: Tannenwald                           Lehrlingsheim (obozy szkoleniowe dla młodych)